Wpisy użytkownika Addiction z dnia 24 sierpnia 2011

Liczba wpisów: 4

ilovemyaddiction
 
Addiction: Witam wszystkich:)
Dzisiaj trochę o mojej obsesji olejkowej:P

Olejki indyjskie stosuję od 6 miesięcy z przerwami. Na samym początku stosowałam samą Amlę z olejem kokosowym. Na tegorocznych wakacjach w jednej z nadmorskich miejscowości znalazłam mały stragan z indyjskimi kosmetykami. Spędziłam przy nim dobre 30 min i zadowolona wróciłam do kwatery z pełną reklamówką specyfików :)
P8230842.JPG

za wszystko zapłaciłam około 120 zł co dla mnie było dla mnie sukcesem, że w porę się opanowałam:P

Na początek o olejach. Są one zdecydowanie lżejsze od znanych takich jak olejek rycynowy. Można po nich spokojnie rozczesać włosy, nie plączą się. Zapach wszystkich olejków jest rewelacyjny, orientalny, nie za mocny. Nakładam je na całą noc ( do 3 łyżek stołowych) pod czepek a rano zmywam( nie ma problemu z ich zmyciem, wystarczy dwa razy ). Dzięki nim na dobre odstawiłam prostownicę, gdyż wcześniej miałam ogromny problem z puszeniem się włosów. Nic mi nie pomagało, ani maski i inne zabiegi. Teraz włosy są w świetnym stanie, błyszczą się, są sypkie i miłe w dotyku. Najlepiej działają na średnio zniszczone włosy, gdyż przy mocnym zniszczeniu olejek nie zadziała ( wiem z autopsji ), więc kurację najlepiej zacząć po wizycie u fryzjera ( w moim przypadku wyszło, że musiałam obciąć 15 cm ). Niektóre z olejków przyspieszają porost włosów, co dla niektórych może okazać się bardzo atrakcyjne ale ja nie zauważyłam jakiejś diametralnej zmiany( od 0.5 cm do 1 cm max do tego co nam rośnie samo )
Pierwszy olejek to Heenara.
P8240875.JPG

Jest to bardzo dobry olejek, jest w 100% naturalny. Ma na celu odżywienie skóry głowy i cebulek, działa przeciwłupieżowo i hamuje wypadanie włosów.
Tu skład
P8240870.JPG

Jest to jeden z moich ulubionych olejków, ma piekny zapach. Przed użyciem należy go najpierw rozgrzać w łażni parowej gdyż ma on konsystencję stałą.
Kolejny to Almond Lite.
P8240872.JPG

Najlepszy jest na lato, gdyż chroni włosy przed wysuszeniem od słońca. Zawiera olej z migdałów, oliwę z oliwek, witaminę E. Nie ma problemu z jego zmyciem, producent nawet proponuje opcję by użyć tego olejku zamiast odżywki po szamponie ale jeszcze tego nie próbowałam.

Amla Plus
P8240877.JPG

Jeden z najbardziej znanych olejków. Ja mam wersję, która dodatkowo po za odżywieniem i przyspieszeniem wzrostu włosów, przyciemnia je.
Zawiera naturalne ekstrakty z amli, aloesu, henny i olejku migdałowego. Co do zapachu moja wersja nie jest dusząca tak jak przy niektórych się zdarza.
Olejek Parachute
P8240876.JPG


Jest to 100% czysty olej kokosowy, ma na celu nawilżenie i wygładzenie włosów. Ja stosuje go zamiast jedwabiu w płynie. Włosy są po nim tak błyszczące, że mogę na nie patrzeć godzinami. Nie obciąża włosa, jednak trzeba uważać z ilością bo łatwo można przesadzić i będziemy zmuszone umyć włosy jeszcze raz. Ma konsystencję stałą więc przed nałożeniem trzeba go rozpuścić.

I ostatni specyfik do włosów Tulsi
P8240881.JPG

Jest to maseczka do twarzy jak i do włosów. Jest ona w postaci pudru który trzeba rozrobić z wodą by otrzymać rzadką konsystencję. Używam jej tylko na włosy gdyż ma działać na zmniejszenie przetłuszczania się włosów. Działa również przeciwłupieżowo, odblokowuje skórę głowy. Jako maseczka ma działanie antybakteryjne, przeciwtrądzikowe i kontroluje wydzielanie sebum jednak ze względu na to, że mam cerę suchą i wrażliwą nie używam go do tych celów.


Teraz czas na maseczkę do twarzy Sandalwood Face Mask
P8240878.JPG


Jest to maseczka oczyszczająca przeznaczona do cery suchej. Ma przepiękny zapach migdałowy i delikatną konsystencję. Ma na celu oczyścić, odświeżyć i nadać blasku co naprawdę robi ! Skóra po niej nie jest ściągnięta.

I na koniec mydło Neem&Turmeric soap
P8240882.JPG


Jest to mydełko antybakteryjne , które może być stosowane do twarzy. Świetnie ściąga pory i oczyszcza. Stosuje raz na jakiś czas kiedy moja skóra potrzebuje porządnego oczyszczenia.

To by było na tyle, mam nadzieje, że zachęciłam was do zainwestowania w tego typu kosmetyki.

Na koniec mały bonus Make- up inspiracja Beyonce z teledysku Why don't you love me
Obrazekhg1.jpg

P8240863.JPG


Pozdrawiam :)
  • awatar Addiction: allegro, albo helfy.pl :)
  • awatar •●Tคjค●•: Czy ten puder TULSI stosowany przez ciebie do włosów daje jakieś effekty? Myślisz że na allegro za cene 20 zł wraz z przesyłką opłaca się go kupić?
  • awatar Addiction: @•●Tαjα●•: kupiłam go za 17 zł, ciężko go zmyć, zapach też nieprzyjemy, jednak rewelacyjnie odświeża skórę głowy, zero łupieżu włosy utrzymują świeżość dłużej
Pokaż wszystkie (3) ›
 

ilovemyaddiction
 
Addiction: Hej:)
Czas na zbiorczą recenzję porównawczą peelingów do ciała i płynów do demakijażu.

Ziaja płyn dwufazowy i uniwersalny
P8240842.JPG


Bardzo lubię produkty ziaji i zawsze po nie wracam. Płyn dwufazowy używam już od roku i radzi sobie on perfekcyjne nawet przy produktach wodoodpornych. Któregoś razu w drogerii nie było go, a z racji tego, że nie miałam czasu musiałam sięgnąć po inny. Postawiłam również na ziaję tylko, że uniwersalną mając nadzieję, że będzie tak samo dobry jak poprzednik. No i się nie udało a mianowicie:
- bardzo słabo usuwa makijaż
- wydaje się być tępy na waciku ?
- nie ma mowy o zmyciu wodoodpornych kosmetyków.
Nie wiem co już z nim zrobić ledwo wymęczyłam pół buteleczki.
Co do płynu dwufazowego jak już wspomniałam zmyje on wszystko, jedynym minusem może być to, że jest za bardzo tłusty jednak to mi nie sprawia problemu bo i tak buzię potem się myje.

Czas na peeling
P8240846.JPG


Pierwszy BeBeauty borówkowy z edycji limitowanej. Co tu dużo ukrywać lubię produkty z biedronki bo mają w swoim asortymencie prawdziwe perełki taki jak już pewnie wszystkim znany żel micelarny. Miałam do wyboru trzy warianty zapachowe jednak najbardziej zaciekawił mnie ten właśnie borówkowy.
Jednak po otworzeniu w domu trochę mnie rozczarował.
- zapach bynajmniej mi nie przypomina borówki, jednak jest dosyć ładny
- co do samego oczyszczania skóry, drobinek jest za mało
- konsystencja lekko glutkowata.

P8240848.JPG

Podsumowując przypomina mi to bardziej coś w rodzaju żelu do mycia a nie peelingu no chyba, że bardzo delikatnego ale za to zapach po jego zastosowaniu utrzymuje się parę godzin.

Peeling z Rossmana
P8240849.JPG


Spacerując któregoś razu po Rossmanie natknęłam się na ten peeling. Bardzo mi się spodobało jego ciekawe opakowanie no i to, że zawiera w sobie olejki.
- ślicznie pachnie ( morski zapach który mi się zawsze kojarzy z kosmetykami męskimi :P )
- naprawdę dobrze oczyszcza skórę ze względu na sól ( niektórym może to nie odpowiadać, zwłaszcza dla osób wrażliwych lub z podrażnioną skórą mi jednak to bardzo pasuje)
- i co najważniejsze dla mnie po kąpieli zostawia tłusty film, który bynajmniej w moim przypadku nie zatyka a za to wspaniale nawilża.
Minusem jest to, że metalowe części szybko rdzewieją.
Ogółem jest to świetny peeling, który daję mi takie oczyszczenie jakie wymagam od produktów tego typu.

Pozdrawiam :)
  • awatar CarmeLowa23: co do tych plynow z ziaji ja uwazam tak samo ten 2 fazowy jest owiele lepszy peelengow nie mialam
  • awatar Miss Kitty.: ja kiedyś wzięłam ten uniwersalny na wakacje, bo właśnie nie było dwufazowego. Myślałam, że sobie oczy wydłubię tak tarłam wacikiem i nic. xD
  • awatar Psychoza: dodawaj zawsze ceny opisywanych produktów, jeśłi możesz pzdr
Pokaż wszystkie (3) ›
 

ilovemyaddiction
 
Addiction: Hej, hej :)
I kolejna recenzja.
Są to dwie pomadki Manhattan Lips2Last.
P8240895.JPG

Jest to pomadka, która trzyma się na ustach bardzo ale to bardzo długo. Nie widziałam jej w żadnym sklepie, dostałam ją od cioci z Czech.
Minusy:
- wysusza usta
- po kilku godzinach zbiera się, co nie wygląda dobrze
- wyciera się, pozostawiając tylko kontur
- zbyt mały aplikator z bazą nabłyszczającą.
- ciężko zmyć ( u mnie działa tylko płyn dwufazowy)
- trudna aplikacja zwłaszcza czerwonego ( ciężko idealnie obrysować usta, a nie ma czasu na poprawkę bo automatycznie pomadka zasycha)
Plusy
- jeśli mamy ważne wyjście, możemy spokojnie jeść, pić, całować się spokojnie do 4 godzin ( potem trzeba się pilnować)
Podsumowując, nie jest to pomadka na co dzień, jednak na wyjątkowe okazje jak randka itp. gdzie nie chcemy ciągle poprawiać makijażu zda się idealnie :)
Nr 44Q
Obrazekmnkjbhkjb2.jpg

Nr 59C
Obrazeksdssfd1.jpg


Na koniec make-up :)
P8240853.JPG

Obrazekjnkjn2.jpg


Pozdrawiam :)
 

ilovemyaddiction
 
Addiction: I na koniec dla kilka inspiracji które przyciągnęły moje oko :P w dosłownym znaczeniu :P

sunrise_eyes_for_citytv_by_katiealves-d3k0elx.jpg

outer_space_eyes_by_katiealves-d362f74.jpg

nightmarebeforechristmaseyes_by_katiealves-d3dz7uh.jpg

little_mermaid_eyes_by_katiealves-d3hb1nv.jpg

halloween_eyes_3_by_katiealves-d31omd5.jpg

halloween_eyes_2_by_katiealves-d31ailb.jpg

aladdin_eyes_by_katiealves-d3atrbz.jpg

canadian_eyes_for_canadaam_by_katiealves-d3k72d7.jpg


Trzeba mieć chyba bardzo dużo czasu i cierpliwości żeby takie coś stworzyć :p
Pokaż wszystkie (3) ›